<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Książka na którą czekają świetlice">
<author_1="E. Ra.">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="4">
<date="1954-04-15">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Następcy Pitagorasa głoszą śmiałe poglądy, że świat jest nieskończony i materialny. Ale posterowi uczeni są osamotnieni, zbyt wielkie są jeszcze siły wstecznictwa. Nastaje średniowiecze — i astronomia krok za krokiem brnie w ślepą uliczkę — więzy feudalizmu nie sprzyjają rozwojowi nauki.
Budowa świata przedstawia się w wyobraźni ówczesnych uczonych coraz bardziej zawile: Podobno król Kastylii, Alfons X, zapoznawszy się z gmatwaniną rysunków astronomicznych oświadczył, że gdyby Bóg radził się jego przy stworzeniu świata, doradziłby lepszą i rozsądniejszą zasadę budowy wszechświata. Ta uwaga była rzekomo jedną z przyczyn, dla których stracił on tron.
Ale oto nadchodzi epoka Odrodzenia, a wraz z nią pojawia się geniusz nauki — Mikołaj Kopernik.
WIELKI ASTRONOM, WIELKI PATRIOTA
Nie będziemy tu streszczali życiorysu wielkiego astronoma. Ciekawych odsyłamy do omawianej książki. Znajdą w niej dzieje młodego Kopernika w domu rodzinnym i w szkole, będą śledzili drogę jego przez uniwersytety krajowe i zagraniczne. Studiuje medycynę i prawo.
Prócz medycyny studiuje z zapałem astronomię. Ta umiłowana nauka staje się treścią jego życia. Myliłby się jednak ten, kto by sądził, że astronom z Fromborka żył z dala od życia i spraw ludzkich. Gdy wybucha wojna polsko-krzyżacka, Kopernik zostaje komendantem twierdzy w Olsztynie — w czasie pokoju bierze udział w sejmikach, jeździ na inspekcje-do wsi i opracowuje  nowe, sprawiedliwe ceny chleba. Całą swą działalnością dokumentuje stanowisko Polaka-patrioty.
ASTROLABIUM W WIEŻY FROMBORSKIEJ
W wieży fromborskiej Kopernik zakłada obserwatorium astronomiczne z którego wyjść ma dzieło rewolucjonizujące dotychczasowe poglądy na świat i jego budowę. Astronom ustawia tu kilka przyrządów: kwadrant, sferę armillarną, czyli astrolabium i przy ich pomocy prowadzi swe obserwacje. Po wieloletniej pracy powstaje tu wiekopomne dzieło „De revolutionibus" czyli „O obrotach".
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>